,

,
,

28 czerwca 2015

RELACJA Z WYCIECZKI - WITÓW 28.06.15

Udany ptasi dzień. Tak można spuentować obserwację, która odbyła się w Witowie. W sumie mieliśmy 55 gatunków ptaków. Do najciekawszych należały:
ŻOŁNA - 5 ( 3 ptaki w Morsku i 2 w Witowie)
KRĘTOGŁÓW - 1
CYRANECZKA - para
JARZĘBATKA - 2
DZIĘCIOŁ BIAŁOSZYI  - para
STRUMIENIÓWKA - 1
 RYBITWA RZECZNA - 3
BRODZIEC PISKLIWY - 1
SIEWECZKA RZECZNA - 5
DZIWONIA - 1
BRZEGÓWKA -  3
Drapieżniki - 4 gatunki (PUSTUŁKA, KROGULEC, MYSZOŁÓW, BŁOTNIAK STAWOWY).
Zaskoczeniem była rozrastająca się kolonia żołn. W Morsku widzieliśmy trzy ptaki.
Wycieczka trwała około 7 godzin.
Dziękuję uczestnikom i zapraszam na kolejne edycje.
Para dzięciołów białoszyich. Fot. MM
Wylatująca z norki żołna. Fot. MM
Samica gąsiorka na czatach. Fot. MM
Żołna na zasiadce. Fot. MM
Pliszka siwa. Samiec wraz z samicą karmiły pisklęta. Fot. MM
Samiec gąsiorka. Fot. MM
Rozśpiewany samiec trznadla. Fot. MM
Krętogłów na drewnianym słupie. Fot. MM

20 czerwca 2015

POLICHNO RAJ DLA PTAKOLUBA

Polichno to niewielka miejscowość w gminie Michałów w powiecie pińczowskim. Znajduje się tam wiele cennych przyrodniczo miejsc z osobliwymi gatunkami świata przyrody. Występuje tu między innymi jelonek rogacz, gniewosz plamisty, żmija zygzakowata, bocian czarny, kropiatka, lelek, wiele gatunków rzadkich roślin jak: obuwik pospolity, groszek pannoński (jedno stanowisko w Polsce), podkolan biały, goryczka krzyżowa, tojad dzióbaty,  i inne. Wszystkie te osobliwości przyrody można znaleźć w Kozubowskim Parku Krajobrazowym, znajdującym się także na terenie Polichna.


Część sadu z łąką kośną. Fot. MM
Sianokosy. Fot. MM
Kwitnąca marchew zwyczajna to typowa roślina rosnąca na miedzach i łąkach. Fot. MM
Malownicze krajobrazy Polichna - widok na park krajobrazowy. Fot. MM
Wróbel domowy - pospolity ptak terenów rolniczych i osad ludzkich. Na Polichnie nadal liczny. Fot. MM
Samiec pliszki żółtej - typowy ptak terenów rolniczych z urozmaiconymi uprawami niskopiennymi. Fot, MM
Zagajnik. Fot, MM
Samica kosa na polu kukurydzy. Fot. MM
Droga do rezerwatu. Fot. MM

10 czerwca 2015

ZĘBATY PTAK - POTRZESZCZ

Potrzeszcz jest największym przedstawicielem trznadlowatych w rodzinie śpiewających. Zamieszkuje tereny otwarte, pola łąki, unika lasów, borów i wysokich gór, oraz zbiorników wodnych. Lęgnie się na ziemi. Gniazdo uwite z traw, umieszczone jest pod kępą roślinności zielnej. Młode karmione są owadami, dorosłe ptaki jedzą większość dostępnych nasion i części roślin. Śpiew jednozwrotkowy, monotonny, wibrujący. Potrzeszcz śpiewa zaraz na początku wiosny.Piosenka potrzeszcza łatwo wpada w ucho. Głos kontaktowy: plik, plik,plik. Samce śpiewają do października. Ptak może śpiewać w locie, trzepocząc skrzydłami, wygina wtedy charakterystycznie głowę do przodu i opuszcza nogi.
Ubarwienie ziemiste z czarnymi akcentami (kreski, kropki, plamki). Spód białawy, wierzch ciemniejszy. Dziób średni z typowym dla tego gatunku zębem. Ząb widoczny podczas śpiewu. Znajduje się na szczęce górnej, podobnie na żuchwie.
 Jesienią gromadzi się w stada liczące nawet po kilkaset ptaków.

Odpoczywający potrzeszcz. Fot. MM
W gąszczu ziemniaków. Fot. MM
Śpiewający samiec. Fot. MM
Fot. MM
Widoczny typowy ząb na dziobie. Fot. MM

3 czerwca 2015

ŻOŁNA - NIEZWYKŁE SPOTKANIE

Żołny to niezwykłe ptaki. Jedne z najbarwniejszych w Polsce. Rzadko spotykane, nieliczne lęgowo. Miałem okazję odwiedzić kolonię żołn, zamieszkujących gliniasto-żwirowe urwiska. Widziałem pięć ptaków. Od znajomego ornitologa wiem, że jest ich osiem. Kolonia jest stabilna. Ptaki latały nad urwiskami. Po okolicy niosą się głosy żołn, które długo pozostają w pamięci. Obserwowałem osobnika, który siedział na zeschniętej gałęzi. Co pewien czas chwytał owady i pocierał je przed zjedzeniem o gałąź. Czasami kąski były dość spore. Inne ptaki zajęte były drążeniem nowych nor lęgowych. Piasek wysypywał się energicznie z pod nóg ptasiego górnika. Żołny preferują nowe domy, rzadziej wykorzystują stare otwory. Z czasem te lęgowe tunele mogą się zapaść lub stają  się mieszkaniem dla szpaków, sów czy dudka.
Niezwykłe było spotkanie bażanta z żołną, która pochwyciła motyla. Bażant podchodził blisko i gapił się na to, co żołna miała w dziobie. Może liczył na łatwy obiad.
Najważniejsze, że żołny są w starym miejscu lęgowym, kolonia się stabilizuje. W miejscu, gdzie obserwowałem ptaki, jest spokojnie. Urwiska noszą ślady po dziobach.

Te wspaniałe ptaki to żywe klejnoty. Łowią motyle, ważki, żądłówki i inne owady latające. Warto je chronić i obserwować. Żołna jest pod ścisłą ochroną gatunkową o randze europejskiej. Płoszenie i niepokojenie w miejscu jej bytowania jest zabronione.
Odpoczywa. Fot. MM
Obserwuje. Fot. MM

Coś wypatrzyła. Fot. MM
Żołna odpoczywająca na skarpie. Fot. MM
Żołny zażywają często kąpieli słonecznych. Fot. MM
Ktoś się zbliża. Fot. MM
Czyżby bażant poczuł smak na pochwyconego przez żołnę motyla? Fot. MM






WARSZTATY O LELKU ZAKOŃCZONE

 Zakończyły się warsztaty o lelku. Każdy mógł wziąć udział w warsztatach, które organizowane były w Centrum Kultury w Proszowicach (Małopolska). W zajęciach uczestniczyło około 100 osób. Uczestniczy zobaczyli jak wygląda lelek, poznali jego zwyczaje, zagrali w różne gry i zabawy tematyczne. Kolejne warsztaty już za rok.
Trwają jeszcze wycieczki nocne. Na najbliższą zapraszamy 5 czerwca. Szczegóły - post poniżej.

Jak śpiewają lelki - każdy mógł sprawdzić się wokalne. Fot. NL
Nauczyciele też mogli pośpiewać tak jak lelek. Fot. NL