,

,
,

29 kwietnia 2013

TROPICIEL WIOSENNY

KUKUŁKA - 1 osobnik nawołujący na łąkach we Włostowicach, godz. 17.40
SŁOWIK RDZAWY - 1 osobnik - śpiewający w zaroślach niedaleko bazy we Włostowicach, godz. 19.14

28 kwietnia 2013

OLEICA KRÓWKA - ŻUKLANDIA

Oleica krówka (Meloe proscarabeus) to duży chrząszcz z rodziny majkowatych. Samiec znacznie mniejszy od samicy, która posiada ogromny odwłok, przystosowany do produkcji dużej ilości jaj. Samica może ich znieść do 10000. Oleica krówka to niezwykle barwny chrząszcz. Jego chitynowy pancerz mieni się w odcieniach granatu, fioletu, niebieskiego i zielonego. Posiada nieznaczne, zredukowane pokrywy skrzydłowe, tworzące część pancerza. Głowa jest dość duża, w kształcie trapezu. Owad ten posiada dość skomplikowany rozwój. U chrząszczy tych występuje hypermetamorfoza - oznacza to zróżnicowany rozwój larwalny i poczwarkowy (kilka różnych form). Jaja składa do ziemi. Pierwszą formą jest tringulina (trójpazurkowiec). Tringuliny wspinają się na roślinność zielną, aż do kwiatów gdzie czekają na transport w postaci owadów z rodziny błonkówek (Hymenoptera). Po wczepieniu się są transportowane do kolonii gdzie prowadzą pasożytniczy tryb życia. Zjadają zapasy pokarmu i jaja gospodarzy, przechodząc kolejne metamorfozy larwalne. Po kilku przeobrażeniach opuszczają żywicieli i przechodzą kolejne etapy metamorfozy. Niekiedy larwy trafiały do pasiek. Szkody wyrządzone przez oleicę krówkę rodzinie pszczelej są znikome.Niepospolita, mimo to najliczniejsza ze swego rodzaju. Występuje na łąkach, w trawie, zadrzewieniach śródpolnych, miedzach, ugorach. Dorosłe owady żywią się roślinami. W razie zagrożenia życia oleica krówka wydziela oleistą substancję, która odstrasza drapieżniki. Płyn ten wydobywa się z otworów znajdujących się na odnóżach  zawiera toksynę - kantarydynę. Substancja ta była wykorzystywana w medycynie ludowej jako afrodyzjak - także od innych majkowatych. Po ziemi porusza się powolnie i łatwo można ją niezauważenie zdeptać. Na pierwszy rzut oka wygląda jak nagi ślimak lub grudka odchodów. 
Więcej o tych niezwykłych chrząszczach OLEICA KRÓWKA i inne
Samica oleicy krówki to chodząca fabryka jaj. Fot. MM
Mega odwłok zajmuje znaczną część ciała owada i ogranicza jego ruchy. Fot. MM
Oleica wydalające roślinny pokarm. Fot. MM
Powolna samica jest narażona na ataki drapieżników. Chroni ją jednak  toksyna, skutecznie odstraszająca potencjalnych amatorów. Fot. MM
Chrząszcz jest niezwykle sympatyczny. Fot. MM
Samiec oleicy krówki jest znacznie mniejszy od samicy. Fot. MM
Głowa samca mieni się na zielono, nie ma jednak reguły kolorystycznej. Fot, MM
Samiec spacerujący po dnie łąki. Fot. MM
Samiec poszukujący partnerki. Fot. MM
Samica poszukująca miejsca na złożenie jaj. Fot. MM
Samica oleicy krówki wchodząca do norki w celu złożenia jaj. Fot. MM

ZIMNY DZIEŃ

W pochmurne dni też można zobaczyć mnóstwo ptaków, którym nie przeszkadza deszczowa aura. Jedynym warunkiem jest brak wiatru i ciepło. Mimo wietrznego i chłodnego dnia dziś widzieliśmy wiele gatunków ptaków, które zajmowały się zbieraniem materiału na gniazda. W dziobach trznadli i kapturek znajdowały się drobne trawy - to świetny budulec. Pojawiają się już lęgi, wiele ptaków wysiaduje, inne dopiero zaczynają to robić. Każdy samiec prezentuje swoje wdzięki i śpiewa, aby utrzymać formę i nie stracić terytorium. Samice korzystają z najlepszych samców - to świetna pula genowa dla potomstwa. Najlepiej by była mieszana. Niektóre ptaki regularnie preferują zdradę by mieć potomstwo od wielu potencjalnych supersamców.
Szczygły zjadające pączki kwiatowe i spijające nektar. Fot. MM
Brodziec piskliwy penetrujący plażę. Fot. MM
Brodziec piskliwy jest najbardziej pospolitym ptakiem rzecznym. Fot. MM
Sieweczka rzeczna. Fot. MM
Trznadel samiec. Ptak ten śpiewa nieustannie siedząc na krzewie lub drzewie. Nie ma pory dnia kiedy by nie śpiewał. Nie przeszkadza mu upał i deszcz. Fot. MM
Trznadel na tle kwiatu tarniny. Fot. MM
Pliszka żółta na wrotyczu. Fot. MM
Brodziec piskliwy to ptak, którego można spokojnie obserwować nie wykonując gwałtownych ruchów. Porusza się i żeruje wraz z sieweczkami rzecznymi i pliszkami przemierzającymi plażę. Fot. MM
Pliszka siwa spacerująca po plaży. Ptak ten poluje na rozmaite owady - szczególnie muchówki siedzące na wilgotnym pisaku. Fot. MM
Szczygieł to jeden z najbarwniejszych łuszczaków. Fot. MM

27 kwietnia 2013

WYCIECZKA Z KRĘTOGŁOWEM

Dziś odbyła się wycieczka przyrodnicza. Pogoda dopisała, zwierzęta też. Dzieciaki najbardziej zachwycone były jaszczurką zwinką - samiec prezentował swoje żywozielone kolory. Ptaki też pojawiały się na wyciągnięcie ręki. Szczególnie liczne były pliszki żółte, cierniówki i trznadle. Z ciekawszych gatunków widzieliśmy krętogłowa, rybitwy rzeczne, brodźce piskliwe, pokląskwę, pleszkę.
Wspaniała pogoda ożywia owady, ptaki szczególnie to wyczuwają i żerują. Jest to też dobra pora na różnorodne piśni godowe samców. Szczególnie ciekawy jest śpiew świerszczaka. Ptak ten jest niezwykle skryty, obecność sugeruje jedynie śpiew. Świerszczak imituje śpiew świerszcza, śpiewa w dzień i w nocy.
Gorący dzień powoduje, że większość ptaków ciągnie nad rzekę. Tutaj piją wodę, odpoczywają, kąpią się. Typowo rzeczne - sieweczki rzeczne składają na piaszczysto - żwirowych plażach jaja, podobnie brodźce piskliwe. Udało nam się zobaczyć polującą mewę białogłową, która pochwyciła małą rybę.
Ciekawym zakończeniem wycieczki było spotkanie krętogłowa, którego zobaczyliśmy siedzącego na jabłoni w sadzie przy drodze. Ptak odzywał się charakterystycznym kje, kje, kje, kje, kje. Wypatrzenie ptaka i zrobienie mu zdjęcia graniczyło z cudem. Krętogłów ma niezwykle kryptyczne ubarwienie, świetnie imitujące kawałek kory, lub wyschnięty odłamaną gałązkę drzewa. Ptak lęgnie się w dziuplach i skrzynkach lęgowych. Sam nie wykuwa dziupli, korzysta z otworów po innych dzięciołach. Żywi się głównie mrówkami (jajami, larwami i dorosłymi), zjada także inne owady. W razie zagrożenia wygina głowę niczym wąż.  Zapraszamy na kolejne wycieczki przyrodniczo - ornitologiczne, które odbywać się będą do końca czerwca. Wszelkie informacje o dalszych terminach będą się pojawiać na blogu.
Rybitwy rzeczne siedzące na kamienistej wysepce na środku Wisły. Fot. MM
Rybitwy oddawały się codziennym czynnością pielęgnacyjnym. Fot. MM
Mewa białogłowa. Fot. MM
Pliszka żółta. Fot. MM
Pliszka żółta siedząca na uschniętym wrotyczu. Fot. MM
Piegża na krzaku tarniny. Fot. MM
Jaszczurka zwinka - samiec. Fot. MM
Zwinka wzbudziła dużo radości wśród dzieciaków. fot. MM
Samiec tego chronionego gada jest niezwykle barwny. Fot. MM
Bocian biały. Fot. MM
Uczestnicy wycieczki podczas przerwy w obserwowaniu ptaków. Fot. MM
W poszukiwaniu ptaków. Fot. MM
Gdzie jest krętogłów. Fot. MM
Ptak idealnie wtapia się w otoczenie. Fot. MM
Krętogłów należy do najbardziej niezwykłych ptaków z rodziny dzięciołów. Fot. MM

26 kwietnia 2013

NOCNY POŻAR ŁĄK

Dziś około godziny 20.30 w miejscowości Pławowice miał miejsce pożar łąk znajdujących się niedaleko stawów rybnych. Jedna jednostka Straży Pożarnej zbliżała się na miejsce gdzie rozprzestrzeniał się ogień. Druga jednostka dojeżdżała od strony Koszyc. Pożar wydawał się rozległy i był dobrze widoczny z drogi. Nocą jest najwięcej podpaleń łąk i nieużytków  ponieważ sprawcy mogą łatwo umknąć i uniknąć odpowiedzialności karnej. Głupota ludzka nie zna granic. Natura dopiero odradza się po stosunkowo długiej zimie i już ponownie wypala się i niszczy wiele zwierząt i roślin. Ptaki mają już jaja i wysiadują, za chwilę wyklują się pisklęta. Ich start zależy od ludzi, którzy robią krzywdę sobie i przyrodzie.
Ważna jest postawa - NIE dla POŻARÓW ŁĄK. Nie bądźmy bierni, działajmy i zgłaszajmy odpowiednim organom.

25 kwietnia 2013

PTAKI NA ŻYWO - RYBOŁÓW - BOCIAN CZARNY

Zobacz życie bociana czarnego i rybołowa. Poznaj zwyczaje lęgowe tych niezwykłych ptaków. Kamery online stały się niezwykle popularne w świecie przyrody i pomagają naukowcom, a także zwykłym ludziom poznać lepiej przyrodę i życie ptaków w naturalnym środowisku.

BOCIAN CZARNY
http://www.looduskalender.ee/en/node/16355

RYBOŁÓW
http://pontu.eenet.ee/player/kalakotkas.html
RYBOŁÓW - ZRZUT EKRANU

BOCIAN CZARNY - ZRZUT EKRANU

PTASIA KAŁUŻA

Ostatnio pisałem o okresowych podtopieniach na polach i łąkach, gdzie gromadzi się woda tworząc swoisty zbiornik przyciągający ptaki. Przy drodze Kraków - Sandomierz w miejscowości Koszyce-Witów, na polu powstała rozległa kałuża. Postanowiłem zobaczyć czy takie środowisko - choć chwilowe i wysychające z czasem - przyciąga ptaki. Początkowo rzuciły mi się w oczy łęczaki energicznie biegające  i zbierające pokarm z wody i mułu. Była ich cała masa. Ciekawą obserwacją było spotkanie ze świstunem. Dwa wybarwione samce prezentowały się w pełnej krasie. Obok nich pływały trzy samice. Świstun chętnie korzystał ze zboża posianego na polu gdzie znajdował się akwen. Ptak ten żeruje z powodzeniem na lądzie jak i w wodzie. Kaczory i kaczki pasły się co trochę wychodząc z wody. Obfity posiłek wieńczony był drzemką i pielęgnacją piór. Na wodzie obok świstunów miałem okazję zobaczyć parę cyraneczek, oraz standardowo krzyżówki. Te ostatnie są bardziej nieufne i ostrożne. Niepokoiły je zarośla, w których siedziałem. Pozostałe kaczki nie zwracały uwagi na to co się czai w krzakach,  zainteresowane były tylko jedzeniem i spaniem. W pewnym momencie na wodzie pojawiły się dziwaczne ptaki, różniące się wyglądem, wielkością i ubarwieniem. Całe stado tych siewkowców żerowało razem przeczesując mulistą kałużę. Jak się okazało były to bataliony. Można je obserwować w czasie wiosennych i jesiennych przelotów. Ptaki te są bardzo zmienne i należy się ich opatrzeć by dobrze oznaczyć gatunek. Samce w okresie godowym posiadają na głowie ekstrawaganckie kryzy i toczą walki o samice. W Polsce skrajnie nieliczny ptak lęgowy, zagrożony wyginięciem - lęgnie się w obrębie rzeki Biebrzy i tamtejszego Parku Narodowego. Batalion jest liczniejszy na przelotach. Ptaki wykorzystują z powodzeniem okresowe i zasobne w pokarm przystanie gdzie mogą naładować akumulatory i ruszać dalej w kierunku lęgowisk.
Wszystkie siewkowe potrafią pływać, choć czasami robią to niechętnie i wolą płytką wodę.
Samiec świstuna na polu. Fot. MM
Na tym zdjęciu widać jak różnią się poszczególne szaty i wielkość batalionów. Fot. MM
Batalion - samiec. Fot. MM
Leniwe popołudnie - krzyżówki i bataliony. Fot. MM
Żerujący samiec świstuna. Fot. MM
Para świstunów na wodzie. Fot. MM
Żerujące stado batalionów. Fot. MM
Rozległe kałuże i błota szonowe przyciągają ptaki - tu bataliony. Fot. MM
Łęczak to sympatyczny brodziec o smukłym ciele i długim dziobie. Przeczesuje laguny i zatoczki w poszukiwaniu skorupiaków i owadów wodnych. Fot. MM
Sieweczki rzeczne żerujące na błotnistym, zalanym wodą polu. Fot. MM
Kwokacze czyszczące pióra. Fot. MM
W pobliżu akwenu kręcił się samiec bażanta. Fot. MM
Kogut podszedł blisko stanowiska gdzie siedziałem. Fot. MM
Łęczak żerujący w wodzie. Fot. MM