,

,
,

30 marca 2014

RELACJA Z PTASIEJ WYCIECZKI - 30.03.14

Pogoda dopisała. Rano był przymrozek przygruntowy i było trochę zimno. Na Wiśle snuły się języki pary. Świt wstawał powoli z okrzykami sieweczek rzecznych i innych ptaków. Potem było tylko cieplej i przyjemne światło oświetliło każdą rośline, spragnioną słońca. Nastąpił wybuch zieleni. Szybko rozwijają się liście drzew i krzewów. Wiatr unosi przyjemny i świeży zapach kwitnącej tarniny. Ptaki uwijają się jak w ukropie. Żerują, śpiewają i pilnują terytorium.
Z ciekawszych gatunków ptaków widzieliśmy: cyraneczki (dwa samce i jedną samicę), parę czernic, oraz zniczka. Rekord gatunków z ostatnich wycieczek został pobity - 5  gatunki. Widzieliśmy także: sarny, zające, jaszczurki zwinki, żabę jeziorkową, zaskrońca, lądzienia czerwonatkę, bujankę, motyle (modraszka, rusałkę pawika, rusałkę pokrzywnika, listkowca cytrynka), biegacza  wręgatego.

Wyniki obserwacji z liczenia ptaków:

KRZYŻÓWKA 17
CYRANKA 3
CZERNICA 2
NUROGĘŚ 16
ŁABĘDŹ NIEMY 2
MYSZOŁÓW 1
JASTRZĄB 1
PUSTUŁKA 1
GRZYWACZ 20
BOCIAN BIAŁY 1
CZAPLA SIWA 1
BAŻANT 13
KORMORAN CZARNY 2
CZAJKA 1
SIEWECZKA RZECZNA 11
BRODZIEC PISKLIWY (PISKLIWIEC) 15
MEWA BIAŁOGŁOWA 6
ŚMIESZKA 18
WRONA SIWA 10
GAWRON 1
SROKA 2
SÓJKA 2
PLISZKA SIWA 13
ŚWIERGOTEK DRZEWNY 1
SKOWRONEK 8
KLĄSKAWKA 6
ŚPIEWAK 21
KOS 13
RUDZIK 15
RANIUSZEK 1
BOGATKA 3
MODRASZKA 9
KOWALIK 3
DZIĘCIOŁ DUŻY 4
DZIĘCIOŁ CZARNY 1
ZNICZEK 1
PIERWIOSNEK 16
PEŁZACZ OGRODOWY 2
KAPTURKA 4
ZIĘBA 12
SZCZYGIEŁ 15
DZWONIEC 2
MAKOLĄGWA 7
TRZNADEL 22
POTRZOS 5
POTRZESZCZ 1
MAZUREK 14
KOPCIUSZEK 3
SZPAK 5
MUCHOŁÓWKA SZARA 3
GIL 1
STRZYŻYK 2
Para cyranek na łasze. Fot. MM
Ptaki odpoczywały. Fot. MM
Para czernic na wodzie. Fot. MM
Przemykający w koronie drzewa zniczek. Fot. MM
Ten ptak należy do najmniejszych krajowych gatunków. Fot. MM
Pierwiosnek na gałązce. Fot. MM
Trznadel na gałązce. Fot. MM
Nurogęś - samiec. Fot. MM
Kwiaty tarniny skąpane w porannym słońcu. Fot. MM
Świt nad Wisłą. Fot. MM

W KOWARACH WANDALE PALĄ ŁĄKI

W miejscowości Kowary płonęły dziś łąki - 30.03.14. Wandale, bo jak inaczej ich nazwać wypalili znaczną część trzcinowiska, w którym było dużo ptaków, między innymi potrzosów, potrzeszczy, bażantów, kryły się tam też sarny, zające. W trzcinowisku znajdowało się też dzikie wysypisko złożone w dużej mierze ze starych opon, telewizorów, sprzętu AGD i innych odpadów. Nikt się tym wysypiskiem nie interesował. Rosło sobie z roku na rok, ukryte w trzcinach. Teraz została tylko czarna połać ze szkieletami sprzętu AGD i RTV, który szpeci krajobraz i przynosi wstyd. Głupota ludzka to studnia bez dna.

JEŚLI WIDZISZ POŻAR ŁĄK I NIEUŻYTKÓW W SWOJEJ OKOLICY - INTERWENIUJ I NIE POZWÓL BEZPRAWNIE NISZCZYĆ PRZYRODĘ !
Wypalony rów. Fot. EINEWS 
Wypalone łąki w Kowarach. Fot. EINEWS
Spalone dzikie wysypisko wraz z telewizorami i innymi odpadami. Fot. EINEWS
Czarna pustynia. Fot. EINEWS
.

28 marca 2014

LAS TĘTNIĄCY WIOSNĄ

Odwiedzając lasy można już zachwycić się rozmaitością form życia. Wszystko powoli odradza się w promieniach słońca. Rozwijają się pąki, zakwitają pierwsze leśne kwiaty. Dno lasu skąpane jest w słońcu. O tej porze roku promienie docierają na samą ściółkę. Wykorzystują to rośliny zielne porastające najniższe piętra lasu. Z czasem wszystko spowije cień liści drzew, które ograniczą dostęp do światła. Wegetacja rusza pełną parą. Biały dywan zawilca gajowego jest niezwykle efektowny i przyciąga roje owadów. Zawilce są pod ochroną, nie należy ich zrywać i niszczyć. Zawilec gajowy jest rośliną trującą i wykorzystywaną w medycynie. Kwitną na przełomie marca i kwietnia. Na żółto kwitną złoć żółta i ziarnopłon wiosenny. Wiosną można też spotkać piękne gatunki kokoryczy.
Wczesną wiosną warto odwiedzić las by usłyszeć i nauczyć się rozmaitych głosów ptaków. Samce zajmują określone terytoria i oznaczają ich własność śpiewem. Biada intruzowi, który będzie chciał przekroczyć granicę. Samce poświęciły wiele energii by wrócić z zimowisk. Te, które dotarły pierwsze miały szansę zająć lepsze terytorium. Maruderzy mają pod tym względem gorzej. Mają dwa wyjścia. Walka z samcami, które zajeły już terytoria lub szukanie nowych rewirów. Każda strategia jest dobra.
Areał samca jest potwierdzony śpiewem godowym. Ptak musi zatem nieustannie poświęcić się tej czynności. Udowodniono, że samice z innych rewirów dopuszczają się zdrady z najlepszym śpiewakiem w okolicy, który jest to gwarancją zdrowia i dobrych genów dla przyszłego potomstwa.
Szczególnie ciekawe są zaloty dzięciołów dużych. Nie dość, że samce wytrwale bębnią i pokrzykują po całym lesie, to jeszcze uganiają się za każdą napotkaną samicą i przepędzają intruzów. Można się napatrzeć. W tam amoku godów ptaki są mniej czujne i często padają ofiarą drapieżników, czekających na łatwy łup.

W marcu i na początku kwietnia łatwo jest obserwować ptaki w lesie. Nie ma jeszcze liści na gałęziach, co ułatwia znacznie obserwację i lokalizację śpiewającego osobnika. Postępująca wegetacja i rozwój roślinności utrudnia zobaczenie ptaków w gęstwinie. Nie oznacza to, że nie uda nam się oznaczyć gatunku. Warto wtedy nauczyć się głosów ptaków. Jest to sztuka trudna, ale jeśli zapamiętamy głosy podstawowych gatunków, łatwiej będzie nam się nauczyć następnych, trudniejszych. Czasami ptaki wydają proste i rytmiczne piosenki jak pierwiosnek. Pieśń tego ptaka jest monotonna i składa się z powtarzanych ciągle sylab: cin, can, cin can cin can ci. Nie musimy oglądać ptaków z bliska by oznaczyć gatunek. Znając głosy możemy poznać mieszkańców danego lasu czy innego środowiska, w którym żyją ptaki.
Śpiewający samiec rudzika. Fot. MM
Jednym z piękniejszych ptaków jest rudzik (Erithacus rubecula). Fot. MM
Śpiewający samiec bogatki. Fot.MM
Żaba trawna to gatunek zamieszkujący wilgotne środowisko. Fot. MM
Zawilec gajowy. Fot. MM
Złoć żółta. Fot. MM
Kowalik na konarze. Fot. MM
Żerujący kowalik. Fot. MM
Powalony pień. Fot. MM
Młoda buczyna. Fot. MM
Płonnik pospolity porasta runo leśne. Fot. MM
Zawilce porastają dno lasu, walcząc o każdy promyk słońca. Fot. MM
Kolejny śpiewający samiec rudzika. Fot. MM

PUCHACZ WIRGINIJSKI - OWLCAM

http://www.owlcam.co/
Kolejna kamera podpatrująca życie ptaków. Tym razem puchacza wirginijskiego. Zapraszam do oglądania.

25 marca 2014

PTASIE ZAGADKI CZ. 24

JAKI TO PTAK ?
rozwiązanie:
CIERNIÓWKA (Sylvia communis)

WYCIECZKA ORNITOLOGICZNA EDYCJA 4

UWAGA! Przewidywany czas wycieczki zależy od pogody. Jeśli warunki pozwolą dotrzemy do ujścia Raby. Wycieczka tylko dla wytrwałych piechurów i miłośników przyrody, a w szczególności ptaków. Zapraszam serdecznie.

24 marca 2014

INFORMATOR MIGRACYJNY - BOCIEK JUŻ JEST

BOCIAN BIAŁY - samiec na gnieździe, m. Włostowice, gm. Koszyce, pow. proszowicki, godz. 07.49
Ptak powrócił do starego gniazda. Samiec robił porządki w gnieździe, układał patyki i poprawiał konstrukcję. Oczekujemy na samice, która niebawem powinna się pojawić.

23 marca 2014

PTASIE ZAGADKI CZ. 23

JAKI TO PTAK ?
rozwiązanie:
Cyraneczka (Anas crecca) - samiec

RELACJA Z PTASIEJ WYCIECZKI 23.03.14

Dziś widzieliśmy 38 gatunków ptaków. Nie udało się pobić rekordu z ostatniej wycieczki kiedy to były 42 gatunki. Nie liczy się jednak ilość a jakość obserwowanych ptaków. Pogoda dopisała. Rano było około 10 stopni na plus, później temperatura podskoczyła do 17 stopni Celsjusza. Z ciekawszych obserwowanych gatunków mieliśmy: samca  świstuna (Mareca penelope) i parę cyranek (Spatula querquedula).
Wycieczka trwała niecałe trzy godziny. Zapraszam na kolejne edycje.

Wyniki obserwacji:

TRZNADEL 9
ZIĘBA 4
ŚPIEWAK 5
BAŻANT 8
PLISZKA SIWA 7
WRONA SIWA 7
RUDZIK 6
ŚMIESZKA 6
KOS 6
CZAJKA 2
MAKOLĄGWA 2
GRZYWACZ 5
GRUBODZIÓB 1
KLĄSKAWKA 4
SKOWRONEK 17
GAWRON 3
CZYŻ 2
CZAPLA SIWA 2
KRZYŻÓWKA 15
PUSTUŁKA 1
SÓJKA 2
DZWONIEC 1
SZCZYGIEŁ 10
BOGATKA 2
MAZUREK 2
SZPAK 2
POTRZOS 2
ŁABĘDŹ NIEMY 7
KOPCIUSZEK 2
KROGULEC 1
MODRASZKA 2
ŚWISTUN 1 m
RANIUSZEK 1
CYRANKA 2 f/m
PIERWIOSNEK 3
SIERPÓWKA 1m
MYSZOŁÓW 4
Samiec kląskawki. Fot. MM
Samiec pierwiosnka. Fot. MM
Para cyranek po lewej i samica krzyżówki po prawej. Fot. MM
Cyranki kryły się za roślinnością na wysepce. Fot. MM
Samiec świstuna w środku. Fot.MM

21 marca 2014

PŁONĄ TRAWY

Problem wypalania traw powraca co roku o tej samej porze - na przedwiośniu. Kim są podpalacze. Często są to wandale, którzy podniecają się takim widokiem - płonących ogromnych połaci. Nagminnie robią to także rolnicy, właściciele gruntów. Podpalacz nie zapala traw w biały dzień, zdarza się to niezwykle rzadko, kiedy łąki z suchą trawą znajdują się w oddalonych od domostw miejscach. Trawa płonie wieczorami i nocą. Wtedy najłatwiej ukryć swój haniebny czyn i uniknąć kary. Najgorsze jest uwstecznienie ludzi, którzy twierdzą, że wypalanie nie szkodzi tylko pomaga i służy glebie. Brak wiedzy przyrodniczej, czy nawet rolniczej i czysta głupota prowadzi do takich czynów. Prawdziwy rolnik wie czym wypalanie jest dla gleby. Jak niekorzystnie zmiany zachodzą w delikatnej strukturze tego środowiska. Podczas gdy trawa płonie na powierzchni, wysoka temperatura niszczy wszystkie korzystne organizmy glebowe, nawet do kilkunastu metrów w głąb. Aby odbudować ponownie tą strukturę i zachwianą równowagę potrzeba wiele lat. 

Kodeks karny przewiduje dotkliwe kary za wypalanie traw na łąkach i nieużytkach. Osoba, która dopuści się tego czynu może zostać ukarana karą grzywny w wysokości do 5000 zł. Jeżeli przyczyni się bezpośrednio do zagrożenia życia i mienia dla innych osób, podlega karze do 10 lat pozbawienia wolności. 

Niezwykle rzadko można złapać delikwenta za rękę i pociągnąć go do odpowiedzialności karnej. W pożarach traw giną nie tylko organizmy glebowe, ale także cały makro i mikroświat łąk i nieużytków. Należą do nich między innymi zające, sarny, bażanty, kuropatwy, małe ptaki zakładające gniazda w trawach, łasice, gronostaje, żaby i ropuchy, trzmiele, biegacze i inne owady. Z roku na rok ubywa trzmieli i owadów błonkoskrzydłych. Owady te biorą czynny udział w zapylaniu wielu drzew i krzewów owocowych, warzyw. Rokrocznie ubywa żab i ropuch zwalczających owadzich szkodników w sadach, na polach i łąkach. Ubywa jeży i innych pożytecznych i przyjaznych środowisku zwierząt i roślin. Wszystko między innymi za sprawą wypalania traw.

Rozwiązanie na przyszłość.
Jak w przyszłości można uchronić się przed takim stałym i ciągłym procederem nie ginącym, a wręcz rozrastającym się na cały kraj? Wypalanie traw nie jest przecież naszą tradycją. Powinniśmy się wstydzić takiego zachowania żyjąc w spójnej Europie. 
Rozwiązanie jest bardzo proste. Oprócz dotychczasowych sankcji, działających w świetle obowiązującego prawa dodać jeszcze dodatkowy punkt do ustawy. Mógłby on brzmieć następująco:
"Każdy właściciel gruntu podlega karze grzywny w wysokości do 5000 zł, na którego gruncie wypalana jest trawa. Niezależnie od tego czy to on jest sprawcą tego czynu czy też osoby trzecie."
Takie postępowanie organów ścigania doprowadziłoby do wzajemnego pilnowania się przez sąsiadów, rolników. Zmniejszyłoby to problem wypalania i więcej środków, trafiłoby do budżetu. Dodatkowo rolnik musiałby zrekompensować swoje czyny i  przyczynić się do ochrony stanu przyrody, poprzez np. nasadzenia alej drzew na łące, wieszanie określonej liczby budek lęgowych i inne. 

Jeśli widzisz pożar łąk nie wahaj się. Alarmuj jednostki straży pożarnej, a w razie konieczności także policję. Każde podpalenie łąk jest przestępstwem.

15 marca 2014

WYCIECZKA ODWOŁANA

UWAGA !!!
Z POWODU ZAŁAMANIA POGODY WYCIECZKA 16 MARCA JEST ODWOŁANA.
Zachęcam do śledzenia wycieczek na blogu.
Powrócimy do edycji 3 Ptasiej Wycieczki w innym terminie.