,

,
,

28 marca 2014

LAS TĘTNIĄCY WIOSNĄ

Odwiedzając lasy można już zachwycić się rozmaitością form życia. Wszystko powoli odradza się w promieniach słońca. Rozwijają się pąki, zakwitają pierwsze leśne kwiaty. Dno lasu skąpane jest w słońcu. O tej porze roku promienie docierają na samą ściółkę. Wykorzystują to rośliny zielne porastające najniższe piętra lasu. Z czasem wszystko spowije cień liści drzew, które ograniczą dostęp do światła. Wegetacja rusza pełną parą. Biały dywan zawilca gajowego jest niezwykle efektowny i przyciąga roje owadów. Zawilce są pod ochroną, nie należy ich zrywać i niszczyć. Zawilec gajowy jest rośliną trującą i wykorzystywaną w medycynie. Kwitną na przełomie marca i kwietnia. Na żółto kwitną złoć żółta i ziarnopłon wiosenny. Wiosną można też spotkać piękne gatunki kokoryczy.
Wczesną wiosną warto odwiedzić las by usłyszeć i nauczyć się rozmaitych głosów ptaków. Samce zajmują określone terytoria i oznaczają ich własność śpiewem. Biada intruzowi, który będzie chciał przekroczyć granicę. Samce poświęciły wiele energii by wrócić z zimowisk. Te, które dotarły pierwsze miały szansę zająć lepsze terytorium. Maruderzy mają pod tym względem gorzej. Mają dwa wyjścia. Walka z samcami, które zajeły już terytoria lub szukanie nowych rewirów. Każda strategia jest dobra.
Areał samca jest potwierdzony śpiewem godowym. Ptak musi zatem nieustannie poświęcić się tej czynności. Udowodniono, że samice z innych rewirów dopuszczają się zdrady z najlepszym śpiewakiem w okolicy, który jest to gwarancją zdrowia i dobrych genów dla przyszłego potomstwa.
Szczególnie ciekawe są zaloty dzięciołów dużych. Nie dość, że samce wytrwale bębnią i pokrzykują po całym lesie, to jeszcze uganiają się za każdą napotkaną samicą i przepędzają intruzów. Można się napatrzeć. W tam amoku godów ptaki są mniej czujne i często padają ofiarą drapieżników, czekających na łatwy łup.

W marcu i na początku kwietnia łatwo jest obserwować ptaki w lesie. Nie ma jeszcze liści na gałęziach, co ułatwia znacznie obserwację i lokalizację śpiewającego osobnika. Postępująca wegetacja i rozwój roślinności utrudnia zobaczenie ptaków w gęstwinie. Nie oznacza to, że nie uda nam się oznaczyć gatunku. Warto wtedy nauczyć się głosów ptaków. Jest to sztuka trudna, ale jeśli zapamiętamy głosy podstawowych gatunków, łatwiej będzie nam się nauczyć następnych, trudniejszych. Czasami ptaki wydają proste i rytmiczne piosenki jak pierwiosnek. Pieśń tego ptaka jest monotonna i składa się z powtarzanych ciągle sylab: cin, can, cin can cin can ci. Nie musimy oglądać ptaków z bliska by oznaczyć gatunek. Znając głosy możemy poznać mieszkańców danego lasu czy innego środowiska, w którym żyją ptaki.
Śpiewający samiec rudzika. Fot. MM
Jednym z piękniejszych ptaków jest rudzik (Erithacus rubecula). Fot. MM
Śpiewający samiec bogatki. Fot.MM
Żaba trawna to gatunek zamieszkujący wilgotne środowisko. Fot. MM
Zawilec gajowy. Fot. MM
Złoć żółta. Fot. MM
Kowalik na konarze. Fot. MM
Żerujący kowalik. Fot. MM
Powalony pień. Fot. MM
Młoda buczyna. Fot. MM
Płonnik pospolity porasta runo leśne. Fot. MM
Zawilce porastają dno lasu, walcząc o każdy promyk słońca. Fot. MM
Kolejny śpiewający samiec rudzika. Fot. MM

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz