,

,
,

3 maja 2013

SZAŁ ZIELENI NAD WISŁĄ

Szał zieleni ogarną pola łąki i lasy. Podobnie zazieleniło się nad Wisłą. Roślinność bujne wybuchła w przeciągu kilku dni. Utrudniło to obserwację terenową. Wczesną wiosną łatwiej odnaleźć ptaka siedzącego na krzewie czy drzewie. Teraz jest gorzej, niewprawionym obserwatorom ptaków zalecam naukę głosów i śpiewów ptaków, pomaga to bardzo w terenie gdzie pełno liści i zieleni. Czasami tylko po śpiewie możemy określić ptaka siedzącego w gęstwinie i plątaninie gałęzi. Nad rzeką Wisłą w miejscowości Witów szczególnie dużo jest zróżnicowanych zarośli. W tych miejscach można spotkać ptasią drobnicę. Na pobliskich łąkach śpiewają potrzosy i inne wróblowe. Potrzos, a dawniej wróbel trzcinowy, jest szczególnie pięknie ubarwiony. Rekompensuje to niezbyt melodyjny śpiew. W małych krzewach tarniny uwijają się cierniówki. Można już zobaczyć gąsiorki, które krzaki tarniny wykorzystują do wszystkiego - jako sypialna, spiżarnia, jadalnia i punkt łowiecki. Z rozległych łąk i zarośli dobiegają głosy kukułek, derkaczy. Od czasu do czasu przemknie jak cień błotniak łąkowy. Drapieżnik patroluje swój rewir łowiecki. Dziś udało mi się zobaczyć samicę, która pośpiesznie wskoczyła w trzcinowisko. Nad rzeką były dziś chordy ptaków. Blisko tafli energicznym lotem uwijały się jaskółki dymówki i oknówki. W pobliżu rzeki na nawisach wierzbowych na owady polowały pliszki żółte, a na brzegu siwe. Sieweczki rzeczne goniły się i pokrzykiwały głośno, podobnie jak para rybitw rzecznych. Podchodząc bliżej do wyspy - złożonej głównie z kamieni zobaczyłem odpoczywające ptaki. Rybitwy nie były zaniepokojone, zajmowały się czyszczeniem piór i siedziały spokojnie. Rzeka wyzwala taką energię, że czuć ją w powietrzu. Masa owadów jaka pojawiła się ostatnio jest praktycznie nie do przejedzenia. Ptaki uwijają się i łapią zdobycz nieustannie. Dosłownie wszędzie wkoło i nad głową brzęczą rozmaite gatunki muchówek i innych insektów. Sama radość dla głodnych dziobów. 

Zadrzewienia ożyły zielenią. Fot. MM
Łowca czatujący na owada - samiec kląskawki. Fot. MM
Rybitwa rzeczna - ten osobnik siedział po prawej stronie od wyspy. Fot. MM
Rybitwa rzeczna to niezwykle hałaśliwy ptak. Fot. MM
Po odpoczynku warto coś zjeść i zająć się szukaniem partnera. Fot. MM
Samica błotniaka stawowego i odradzająca się po pożarze łąka. Fot. MM
Potrzos zajęty walką o samicę i terytorium - jednym słowem śpiewa. Fot. MM
W przerwie na śpiew warto złapać owada. Fot. MM
Potrzos licznie występuje nad rzeką, lęgnie się na ziemi w trawie. Fot. MM
Cierniówka to mistrz uciekania, chowania się i łapania owadów - tych latających i biegających. Fot. MM
Nawet stary pień w zieleni wygląda niesamowicie. Fot. MM

1 komentarz:

  1. Nareszcie jest zielono :) Jak zawsze ładnie uchwycone ptaki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń