,

,
,

25 kwietnia 2013

PTASIA KAŁUŻA

Ostatnio pisałem o okresowych podtopieniach na polach i łąkach, gdzie gromadzi się woda tworząc swoisty zbiornik przyciągający ptaki. Przy drodze Kraków - Sandomierz w miejscowości Koszyce-Witów, na polu powstała rozległa kałuża. Postanowiłem zobaczyć czy takie środowisko - choć chwilowe i wysychające z czasem - przyciąga ptaki. Początkowo rzuciły mi się w oczy łęczaki energicznie biegające  i zbierające pokarm z wody i mułu. Była ich cała masa. Ciekawą obserwacją było spotkanie ze świstunem. Dwa wybarwione samce prezentowały się w pełnej krasie. Obok nich pływały trzy samice. Świstun chętnie korzystał ze zboża posianego na polu gdzie znajdował się akwen. Ptak ten żeruje z powodzeniem na lądzie jak i w wodzie. Kaczory i kaczki pasły się co trochę wychodząc z wody. Obfity posiłek wieńczony był drzemką i pielęgnacją piór. Na wodzie obok świstunów miałem okazję zobaczyć parę cyraneczek, oraz standardowo krzyżówki. Te ostatnie są bardziej nieufne i ostrożne. Niepokoiły je zarośla, w których siedziałem. Pozostałe kaczki nie zwracały uwagi na to co się czai w krzakach,  zainteresowane były tylko jedzeniem i spaniem. W pewnym momencie na wodzie pojawiły się dziwaczne ptaki, różniące się wyglądem, wielkością i ubarwieniem. Całe stado tych siewkowców żerowało razem przeczesując mulistą kałużę. Jak się okazało były to bataliony. Można je obserwować w czasie wiosennych i jesiennych przelotów. Ptaki te są bardzo zmienne i należy się ich opatrzeć by dobrze oznaczyć gatunek. Samce w okresie godowym posiadają na głowie ekstrawaganckie kryzy i toczą walki o samice. W Polsce skrajnie nieliczny ptak lęgowy, zagrożony wyginięciem - lęgnie się w obrębie rzeki Biebrzy i tamtejszego Parku Narodowego. Batalion jest liczniejszy na przelotach. Ptaki wykorzystują z powodzeniem okresowe i zasobne w pokarm przystanie gdzie mogą naładować akumulatory i ruszać dalej w kierunku lęgowisk.
Wszystkie siewkowe potrafią pływać, choć czasami robią to niechętnie i wolą płytką wodę.
Samiec świstuna na polu. Fot. MM
Na tym zdjęciu widać jak różnią się poszczególne szaty i wielkość batalionów. Fot. MM
Batalion - samiec. Fot. MM
Leniwe popołudnie - krzyżówki i bataliony. Fot. MM
Żerujący samiec świstuna. Fot. MM
Para świstunów na wodzie. Fot. MM
Żerujące stado batalionów. Fot. MM
Rozległe kałuże i błota szonowe przyciągają ptaki - tu bataliony. Fot. MM
Łęczak to sympatyczny brodziec o smukłym ciele i długim dziobie. Przeczesuje laguny i zatoczki w poszukiwaniu skorupiaków i owadów wodnych. Fot. MM
Sieweczki rzeczne żerujące na błotnistym, zalanym wodą polu. Fot. MM
Kwokacze czyszczące pióra. Fot. MM
W pobliżu akwenu kręcił się samiec bażanta. Fot. MM
Kogut podszedł blisko stanowiska gdzie siedziałem. Fot. MM
Łęczak żerujący w wodzie. Fot. MM

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz