,

,
,

3 lutego 2013

DZIÓB KONTRA DZIÓB

Dziś wybrałem się nad Wisłę z grupą ornitologicznych zapaleńców, pragnących przygód i niezwykłych spotkań z przyrodą. Ptaki są jednak nieprzewidywalne i nie można ich zamówić. Jest to bardzo ekscytujące w takich wycieczkach, ponieważ nigdy nie wiadomo co nas zaskoczy tuż za kolejnym drzewem. Przeszliśmy jakieś dwieście metrów i naszym oczom ukazał się duży drapieżnik o szerokich deskowatych skrzydłach. Bielik - młody osobnik szybował i patrolował okolicę, niedaleko pojawił się drugi - dorosły ptak. W tym dniu widzieliśmy także mnóstwo mew białogłowych, krążących nad naszymi głowami. Mijając urwiska i stojąc przy wale zobaczyliśmy potyczkę młodego bielika z myszołowem włochatym. Niecodzienny to widok. Bielik zrezygnował z walki i odleciał. Miłym akcentem na koniec wycieczki były nurogęsi, siedzące na wodzie. Oto gatunki stwierdzone dziś nad Wisłą:

bielik - 2 (1Ad., 1juv.)
myszołów zwyczajny - 4
myszołów włochaty - 1fm
bażant - 3 (1m, 2fm)
mewa białogłowa - 23
krzyżówka - 72
gągoł - 25
nurogęś - 5
łabędź niemy - 3 (1juv., 2Ad.)
kormoran czarny - 6
wrona siwa - 4
modraszka - 3
Zwalone drzewo. Fot. MM
Urwiska - Morsko. Fot. MM
Panorama Wisły. Fot. MM
Łabędź niemy. Fot. MM
Bielik - młody osobnik w locie. Fot. MM
Szybujący myszołów. Fot. MM

1 komentarz:

  1. Najbardziej zazdroszczę obserwowania bielika... :)

    OdpowiedzUsuń