19 września 2011

WRZEŚNIOWE ZACHODY SŁOŃCA

Zachód nad rzeką Szreniawą. Fot. MM
Łąki blisko rzeki. Fot. MM.
Słońce w chmurach. Fot.MM
Zachód nad polami. Fot. MM
Fot. MM
Słońce powoli chyli się na spoczynek. Fot. MM
Wrzesień mimo jesiennego przyporządkowania zaskakuje czasami piękną pogodą. Wieczory są jeszcze w miarę ciepłe. Warto obserwować zachody słońca, szczególnie ta pora roku sprawia, że są one malownicze i inspirują przyrodników do fotografowania. Chmury przebiją się przez słońce i rozświetlają się tworząc niesamowite efekty. Szczególnie urokliwie wygląda to nad rzeką.

12 września 2011

ROPUCHA SZARA

Ropucha szara to największa krajowa ropucha. Fot. MM
Noc to czas łowów ropuchy. Fot. MM
Piekące słońce czasami niekorzystnie wpływa na skórę niektórych gatunków zwierząt. Z uwagi na tak niedogodne warunki za dnia, stworzenia te preferują aktywność nocną. Jednym z takich gatunków jest ropucha szara (Bufo bufo), aktywna praktycznie przez cały czas. Upały przeczekuje w cieniu, w gęstwinie zarośli gdzie nie dociera skwar dnia. Nocą żeruje. Jej łupem padają rozmaite bezkręgowce, które chwyta lepkim językiem. Ropuchy poruszają się skacząc, a także chodząc powoli. Często są ofiarami na drogach, rozjeżdżane przez pędzące samochody. Zjawisko masowych rzezi tych płazów ma miejsce wiosną kiedy wychodzą z zimowych ukryć w poszukiwaniu wody by się rozmnażać. Ropucha szara jest gatunkiem chronionym, tak jak wszystkie płazy występujące w Polsce. Trujący jad ropuchy wydzielany jest przez jej skórę, na której znajdują się liczne brodawki oraz największe i dobrze widoczne gruczoły przyuszne. Jad ma ostry smak co odstrasza drapieżniki. Substancja jest wydzielana przy mocnym pocieraniu skóry lub po jej przebiciu.

3 września 2011

CZAS WĘDRÓWKI

Dymówka, pokonuje kilkanaście tysięcy kilometrów by dotrzeć do celu wędrówki. Fot. MM
Bociany lecą w kluczach, przed odlotem sejmikują. Fot. MM
Brodziec piskliwy - odlatuje pod koniec września. Fot. MM
Jesień to piękna pora roku obfitująca w wiele owoców, grzybów, jednym słowem to czas urodzaju. Okres ten dla wielu zwierząt jest sygnałem do intensywniejszego żerowania, robienia zapasów na ciężkie zimowe dni. Ptaki wykorzystują ciepły okres jesienny na zdobywanie pokarmu i powiększanie masy tłuszczowej, niezbędnej w długim karkołomnym locie na zimowiska. To szaleństwo obżarstwa jest dobrze widoczne na przykładzie jaskółek, które całymi chmarami latają do wieczora nad zbiornikami wodnymi, nad polami i łowią owady. Odlecą z nastaniem chłodniejszych dni pod koniec września. Wędrówka wyzwala w ptakach stres, motywujący je do działania. Wiele z nich zginie w trasie i nigdy już nie powróci. Szacuje się że co roku na trasach przelotów ginie kilkadziesiąt milionów skrzydlatych podróżników. Smutne są jesienne dni bez śpiewu skowronka, słowika, bez bocianów na gnieździe nieopodal domu. Taka już kolej rzeczy, jesień też jest urokliwą porą roku i ma też swoich bohaterów. Ptaki migrujące przylecą w marcu i znowu będą nas cieszyć śpiewem i swoją obecnością. Trzymajmy kciuki by dotarły bezpiecznie do domu. Polecam w jesienne i deszczowe dni film MAKROKOSMOS. Historia wielkiej migracji tych majestatycznych stworzeń.