,

,
,

21 czerwca 2014

ZAPACH SIANA

Sianokosy to coraz rzadszy widok w krajobrazie rolniczym. Zanikanie łąk na rzecz pól uprawnych powoduje zmniejszenie się środowisk trawiastych, niezbędnych dla wielu gatunków owadów, roślin, ssaków i ptaków. Łąki wykorzystują ptaki takie jak świergotek łąkowy, skowronek, pokląskwa, kląskawka, gąsiorek, kuropatwa.
Siano jest ważnym składnikiem diety zwierząt gospodarskich. Małe gospodarstwa rolne nie posiadają już krów czy kóz. Dawniej każdy szanujący się rolnik miał krowę, czy innego rogacza i pastwisko do wypasu i zbierania siana. Obecnie nieopłacalna gospodarka (brak skupów mleka, duże koszty utrzymania krów) spowodowały przekształcanie użytków łąkowych i pastwisk na pola pod uprawę warzyw, kukurydzy, tytoniu itp. Zanikanie łąk i krów wiąże się z zanikaniem niektórych gatunków. Ubywa dudków, pójdźki, błotniaków łąkowych i małych ptaków śpiewających, związanych z krajobrazem trawiastym. Intensywna gospodarka rolna, wprowadzanie monokulturowych upraw, niszczenie zadrzewień śródpolnych i zadrzewień znajdujących się  na miedzach zaburza i niszczy ekosystemy, a tym samym bioróżnorodność, która tam występuje. Na łąkach nie występują tylko ptaki typowo związane z tym środowiskiem. Wiele gatunków pojawia się tam by żerować, czy z uwagi na występowanie w pobliżu łąk zadrzewień śródpolnych. Zadrzewienia są często korytarzami dla gatunków niezwiązanych ze środowiskiem łąk, ugorów, a nie pokonują otwartych przestrzeni. Brak zadrzewień hamuje przemieszczanie się gatunków i wymianę puli genowej na danym obszarze.
Wypalanie łąk i stosowanie przekształceń doprowadziło do spadku liczebności kuropatwy i derkacza. Podobnie działo się z zającem. Derkacze ginęły w płomieniach, a wraz z nimi inne gatunki tworzące całość jako środowisko łąkowe.
Łąki potrzebują zwierząt gospodarskich - krów, kóz, owiec. Rogacze utrzymują trawę na dobrym, niskim poziomie. Na krowie siada wiele gatunków krwiopijnych owadów, jeden z głównych pokarmów dymówki, pliszki siwej. Niska trawa jest idealna do żerowania dla pójdźki. Wyciąga z niej łatwo dżdżownice, owady, łatwiej tu także zauważyć i pochwycić mysz.
Odchody krów przyciągają wiele amatorów takiego pokarmu. W ekskrementach żyją larwy i owady dorosłe wielu gatunków chrząszczy. Taką bazę pokarmową wykorzystuje dudek. Sonduje długim dziobem i wyciąga zdobycz. Niska trawa jest także dobra dla świerszczy łąkowych, które wchodzą w skład dudkowego menu podobnie jak turkucie podjadki.
Z łąk znikają także wierzby głowiaste, które są reliktem dawnego rolnictwa. W rozgałęzionych wierzbowych głowach chętnie gniazdowały pójdźki, dudki i kraski. Brak miejsc lęgowych to kolejny powód zanikania gatunku na danym terenie. Jeśli są pastwiska, jest dobra baza pokarmowa, ptaki osiadają w takim miejscu. Jeśli nie mają gdzie wychować potomstwa, przenoszą się w inne dogodniejsze miejsce. Wycinanie przydrożnych drzew, starych grusz, rosnących blisko łąk i nieużytków, ogranicza miejsca lęgowe ptaków. Pomocne okazują się budki lęgowe, ale nie wszędzie zdają egzamin i jest w nich lęg.
Sianokosy, mimo że coraz rzadsze są niesamowitą częścią krajobrazu łąkowo - polnego. Zapach świeżo skoszonej trawy, a później siana jest niezapomnianym doznaniem.
Samiec makolągwy na drutach. Fot. MM
Młody szpak. Fot. MM
Samiec dzwońca. Fot. MM
Sianokosy. Fot. MM
Łąki podczas koszenia siana przesyca zapach suchej trawy. Fot. MM
Wiejski krajobraz. Fot. MM
Samiec błotniaka stawowego w locie. Fot. MM
Krajobraz łąk i pól. Fot. MM
Siano jest ważnym składnikiem diety zwierząt gospodarskich. Sianokosy to coraz rzadszy widok. Fot. MM
Kwiczoł na lince. Fot. MM
Panorama pól z widocznym łanem maków. Fot. MM
Karmiąca muchołówka szara. Fot. MM
Samiec pliszki żółtej w kwitnących ziemniakach. Fot. MM
Samce ortolana na linkach. Fot. MM
Młoda dymówka na lince. Fot. MM

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz