,

,
,

4 czerwca 2013

BURZE NIE SPRZYJAJĄ PTAKOM

Ogromne ulewy nie sprzyjają ptasim lęgom i pisklętom. Dorosłe z trudem próbują przetrwać nawałnice, a co dopiero podloty. Po takich zawirowaniach pogodowych rodzice szukają młodych i nieustannie nawołują. Masa młodocianych ptaków i innych zwierząt ginie podczas gwałtownych zrywów i załamań pogody. W deszczowe i chłodne lata duży odsetek piskląt nie dożywa dorosłości, przepadają nierzadko całe lęgi. Miałem okazję uwiecznić kiedyś przypadkiem znalezione w polu czosnku gniazdo skowronka. Lęg był ukryty wśród niskich chwastów, praktycznie niewidoczny dla oka. Należy uważać kiedy wykonuje się prace polowe czy spaceruje po łąkach by nie zniszczyć gniazd naziemnych ptaków. Niestety gniazdo wraz ze zniesieniem nie przetrwało orkanu który narobił ogromnych szkód. Połamane drzewa zalane i zamulone pola to efekt sił przyrody, na które nie mamy wpływu. Zwierzęta muszą radzić sobie w trudnych warunkach. Przetrwają najbardziej odporni na złe czynniki atmosferyczne. Zimno i głód zbierają żniwo. Przemoczone pióra prowadzą do zachwiania ciepłoty ciała. Ptak wychładza organizm, choruje i umiera. Wiele z lęgów małych ptaków śpiewających przepada z uwagi na ciągły, utrzymujący się przez dłuższy czas deszcz. Najbardziej cierpią ptaki o stepowym charakterze środowiska występowania i te lubiące ciepło i słońce jak żołny, dudki, kraski, lelki, ptaki wróblowe. Sowy w deszczową pogodę nie mogą zlokalizować ofiar i głodują. Słabsze i nie najedzone przed okresem kryzysu ptaki padają.
Potężne chmury burzowe. Fot. MM

Lęg skowronka - niestety przepadł w burzy. Fot. MM

1 komentarz:

  1. Niektóre z gniazd są na końcach gałęzi, jak te biedne ptaki przeżywają całe w gniazdach w burze i nie pospadają...

    OdpowiedzUsuń