,

,
,

17 sierpnia 2013

ATAK Z POWIETRZA - ŻUKLANDIA

W świecie owadów nieustannie trwa walka o przetrwanie. Wyścigów zbrojeń, kamuflaż i strategii łowieckich jest bardzo dużo i przybierają one różne oblicza. Szczególnie ciekawe są ważki, które nie dość, że są drapieżnikami to na dodatek są wyjątkowo piękne. Samce mają okazałe i różnobarwne zdobienie ciała. Często duże oczy ważek lśnią i mienią się różnymi kolorami. W upalne dni chętnie łowią owady latające - głównie muchy, komary i inne. Odpoczywają w różny sposób - siedząc na patykach, na kamieniach, roślinach, itp. Niektóre gatunki ważek prócz barwnego desenia ciała mają wzorzyste skrzydła.
Szczególnie ciekawą i pospolitą w całym kraju ważką jest szablak krwisty (Sympetrum sanguineum). Samiec jest jak sama nazwa wskazuje krwistoczerwony, samica niepozorna, bladopomarańczowa z czarnymi wzorkami. Zasiedla drobne zbiorniki wodne, oczka. Poluje na drobne owady w locie. Często spotykany w obejściach ludzkich - kiedy wygrzewa się na słońcu.
Drugim gatunkiem, którego chciałbym zaprezentować jest trzepla zielona (Ophiogomphus cecilia). Związana z dużymi rzekami. Chętnie siada na roślinności nadbrzeżnej. Czasami odpoczywa na kamieniach. Liczna - mimo to objęta ochroną prawną. Rozpiętość skrzydeł do około 78 mm. Wyglądem przypomina żagnicę, jest jednak bardziej jednolicie zielona i ma inny deseń. Kształt ciała różni się od żagnic. 
Miałem okazję obserwować trzeplę zieloną nad Wisłą - odpoczywała na kamieniu blisko wody. 
Szablak krwisty - samica. Fot. MM
Trzepla zielona. Fot. MM

1 komentarz: